U mnie świeci dziś piękne słońce, zatem czas na kolejne porady fotograficzne! Poprzedni wpis wzbudził duże zainteresowanie, dlatego zachęcona pozytywnym odzewem – przedstawiam część drugą!
… 
Poniższe sposoby pozwolą wam uniknąć częstych problemów, z którymi się stykam – i na zajęciach w szkole, i w internecie. Kiedyś głównym zmartwieniem początkujących fotografów było opanowanie strony technicznej: ekspozycji, przysłon i takich tam, teraz ten problem jest mniej palący. Nowoczesne aparaty ustawiają większość parametrów automatycznie i można zrobić świetną fotę nie mając pojęcia o migawce, ani wartościach ISO.
Najczęstszym problemem jest słaba kompozycja: zabałaganiony kadr, dużo elementów konkurujących o uwagę i ogólne wrażenie chaosu. Jak sobie z tym poradzić? Patrz punkt 1.

1. Wybierz gwóźdź programu!

studiomilosc-autentyczna-fotografia-6743

“Mama, znalazłem listek.”

Dobre zdjęcie musi być czytelne, a nie chaotyczne i zabałaganione. Wybierając kadr zastanów się:
  • Na co twój widz ma patrzeć w pierwszej kolejności?
  • O czym jest to zdjęcie? O czym opowiada?

Komponując zdjęcie musisz wiedzieć, co jest jego najważniejszym elementem.

To może być przedmiot, albo osoba, ale także coś bardziej abstrakcyjnego np. kolor czy światło. Ważne, żeby twoja intencja była czytelna: dlaczego zrobiłaś to zdjęcie, co ono przedstawia, o co w nim chodzi. Wbrew pozorom – to wcale nie jest takie oczywiste. Kiedy jasno określisz, co dokładnie chcesz przekazać, komponowanie zdjęcia będzie dużo łatwiejsze. Na zdjęciu z listkiem, chodziło o ten moment, kiedy dziecko mi coś pokazuje. Dlatego zdecydowałam się na mocne zbliżenie i obciełam pół twarzy. Gdyby buzia była cała poszłoby to w kierunku: portret dziecka z listkiem.

Najważniejszy element, czy motyw – to jest Twój gwóźdź programu.

Pomyśl, jak najlepiej wyeksponować ten najważniejszy element. Usuń z kadru zbędne przeszkadzające rzeczy, może podejdź bliżej, albo sfotografuj swój obiekt z góry. Gwóźdź powinien być ostry, dobrze oświetlony i znajdować się w dobrym punkcie kadru: np. na środku, albo w 1/3 od krawędzi.


studiomilosc-autentyczna-fotografia-6736

A oto bardzo pouczający przykład zdjęcia, na którym nie ma gwoździa. Nie wiadomo, o co chodzi. Drzewo, krzaki, trzciny, ścieżka, żółte liście – różne elementy walczą ze sobą i nie wiadomo, co tu jest najważniejsze. Efekt? Taki sobie.

 
… 

A teraz zobacz, jak szukanie gwoździa programu wygląda w praktyce.

Idę sobie z aparatem ścieżką nad zalewem. O! Fajne trzciny! Ale przeszkadza mi ta gałąź i horyzont widoczny w tle. Co jest najważniejsze? Trzciny, ich splątane źdźbła.

porady fotograficzne: kurs fotografii

No dobra. Podchodzę bliżej ryzykując ubłocenie obuwia. Uff. Bez gałęzi jest dużo lepiej.

jak robić lepsze zdjęcia - porady fotograficzne

W postprodukcji podkręcam kontrast, trochę eksperymentuję z kolorem i przyciemniam te trzy źdźbła na pierwszym planie: w prawym dolnym rogu. To mi się podoba: 100% trzciny w trzcinie!

porady foto

2. Pilnuj tła!

studiomilosc-autentyczna-fotografia-0254

Siłą tego zdjęcia jest sprytne wpasowanie postaci w tę wolną przestrzeń między drzewami.

Dobry pierwszy plan + dobre tło = idealna fota!

Rada nr 2 ma bardzo duży związek z gwoździem programu. Jak już masz ten najważniejszy element to dajesz go na pierwszym planie i chcesz, żeby był czytelny i wyrazisty. Daj mu odpowiednie tło. Zadbaj, by to co z tyłu nie walczyło o uwagę z tym, co z przodu. Na zdjęciu powyżej najważniejsza jest postać. Ale mamy też drugi element – drzewa. Ważne, żeby drzewa nie odwracały uwagi od postaci – i to się udało. Nie odwracały uwagi: czyli na nią nie zachodziły.

Jasny obiekt ustaw na ciemnym tle. Ciemny – na jasnym.

… 
Pilnuj, żeby z głowy portretowanej osoby nie wyrastała latarnia, czy inna palma. Uważaj na linię horyzontu. Zrób kilka kroków w prawo, potem w lewo i patrz jak zmienia się relacja głównego obiektu i tła.
… 
A oto niezbyt udane zdjęcie nad jeziorem. Linia brzegu obcina głowy. Dzieciaki łypią na mnie – coś tu nie gra, ale nie odpuszczam.

studiomilosc-autentyczna-fotografia-0391
… 
Podchodzę bliżej i wspinam się na skałki niczym kozica. Linia brzegu podjeżdża nad głowy robiąc ładną ramę. Czekam aż panowie zajmą się kontemplacją przyrody. I bach! Jedno z moich ulubionych zdjęć z wakacji.

studiomilosc-autentyczna-fotografia-0392-2
… 
 …
… 

3. Zamień zoomy na stałki.

Mały czy duży? Oto jest pytanie.

Mały czy duży? Oto jest pytanie.

… 
Zoomy to obiektywy, w których kręcisz pierścieniem i możesz przybliżać i oddalać (na zdjęciu ten po lewej). Stałki to w fotograficznym slangu obiektywy stałoogniskowe, czyli takie, gdzie nie można przybliżać i oddalać, tylko trzeba zrobić te parę kroków w przód lub w tył (ten mały po prawej).
… 

Początkujący kochają zoomy.

… 
Dlaczego? Bo wystarczy jeden obiektyw do wszystkiego, bo nie trzeba chodzić, sama wygoda. Otóż ta wygoda ma swoją cenę: jest nią słaba jakość i brzydkie zdjęcia. Mówię tutaj o amatorskich zoomach, które często są sprzedawane w zestawie z aparatem. Profesjonalne zoomy to trochę inna bajka: nie dość, że strasznie drogie (ten na zdjęciu kosztuje 8tys.), to efekty wciąż gorsze niż ze stałki.
… 

Ogólna zasada jest taka: jeśli tylko możesz – wybieraj obiektywy stałoogniskowe.

… 
Jakie są zalety stałek? O wiele lepsza jakość zdjęć – za rozsądną cenę, mniejsze przysłony np. 1.8 (można robić nimi zdjęcia z bardzo rozmytym tłem), prosta budowa, mniejsza waga. Praca ze stałką uczy też większej koncentracji i uwagi.
… 
Bardzo lubię prosty i lekki stałoogniskowy obiektyw 50 mm (to ten mały na zdjęciu). Kosztuje tylko 450 zł. Mój to akurat Canon, ale inne firmy mają odpowiedniki w podobnej cenie. Zabieram go na wakacje i tym jednym obiektywem fotografuję wszystko. Zobacz zdjęcia z Madery, wszystkie zrobione pięćdziesiątką.
(Uwaga, jeśli nie masz lustrzanki pełnoklatkowej 50mm będzie dawać u ciebie większe zbliżenie, w tym przypadku, jeśli szukasz wszechstronnego obiektywu stałoogniskowego wybierz raczej 35mm).
 …
…  

5. Mocny chwyt.

Dominika Dzikowska fotografka
… 
Poświęć chwilę i naucz się dobrze, stabilnie trzymać aparat. Przyda ci się to – nawet jeśli fotografujesz telefonem. Jak poprawnie trzymać aparat? Nie tak jak ja na zdjęciu powyżej! Noga na nogę, jeden łokieć w powietrzu, no masakra… Po prostu chciałam tak nonszalancko wyjść na zdjęciu, a w mojej Mamiyi i tak nie było kliszy 😉
… 

Trzeba stać stabilnie: nie kiwać się, nie bujać i nie trząść.

… 
Stajesz w lekkim rozkroku. Ciężar ciała na obu nogach. Albo siadasz stabilnie, nie noga na nogę. Aparat trzymasz obiema rękami. Na wysokości twarzy (jeśli jest wizjer), albo trochę niżej (jeśli jest wyświetlacz). Aparat i ręce trzymasz blisko przy sobie, łokcie przyciśnięte do ciała. Jeśli możesz – oprzyj się o ścianę, drzewo, czy mebel (tylko nie o fotel bujany!).
… 
Lekko wciśnij migawkę. To ważne, żeby dodatkowo nie trząść aparatem.
… 

Gotowe! Ostre, nieporuszone zdjęcie.

Stabilny chwyt jest szczególnie ważny, kiedy fotografujesz przy słabym świetle, kiedy jest już trochę ciemnawo i jest duże ryzyko, że zdjęcia wyjdą poruszone.

,… 
Przydały ci się moje fotograficzne porady? Zostaw komentarz! Nic tak nie cieszy początkującego blogera 🙂
A najlepiej zapisz się na mój newsletter. Wtedy moje super-porady trafią raz w miesiącu do twojej skrzynki!